Etykiety

wtorek, 3 stycznia 2012

kanapka miesiąca (a przynajmniej tygodnia)

kajzerka, ser koryciński z czarnuszką, pomidor (dobry), oliwa, balsamico (tanie). a w ogóle, to wytwórcy sera korycińskiego się zróżnicowali, jak dowiódł mi przedświąteczny bazarek regionalny na placu konstytucji, i nie można już mówić "ser koryciński". a więc "ser koryciński classic z czarnuszką"? hihuhaha.
spis wytwórców jest tu. od kogo kupowałem jednak ostatnio inny (to się chyba nazywa "pielęgnowany na maź") ser koryciński - nie pomnę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz