1. kasza gryczana. podprażam na oliwie, zalewam wrzątkiem, gotuję z liśćmi bobkowymi, liśćmi curry, czosnkiem, zielem angielskim, owocami jałowca, solą, kolorowym pieprzem.
2. posiekane liście szpinaku i szczawiu (ale tych drugich tylko trochę, bo będzie za kwaśne).
3. trochę twarogu, najlepiej od gospodyni ze wsi - w sklepach jest bardzo zły, trochę śmietany (też wiejskiej).
4. wymieszać (na zdjęciach: przed i po), posolić do smaku.
5. spożywając wznosić okrzyki zadowolenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz